Sztutowo – położenie i historia

Sztutowo to duża wieś położona w powiecie nowodworskim w województwie pomorskim na obszarze Żuław Wiślanych. Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pojawiły się już w źródłach z 1432 roku. Po pierwszym rozbiorze Polski Sztutowo znalazło się pod zaborem pruskim i aż do 1918 roku podlegało pruskiej administracji. Dopiero w 1919 roku stało się ono częścią Wolnego Miasta Gdańska. 20 lat później zostało włączone do III Rzeszy.

W latach II wojny światowej znajdował się tutaj niemiecki obóz koncentracyjny „KL Stutthof”, który był najdłużej działającym przedwojennym obozem koncentracyjnym funkcjonującym poza przedwojennymi granicami Niemiec. Założono go jeszcze podczas kampanii wrześniowej po zajęciu przez Niemców Pomorza i Wolnego Miasta Gdańska. W tej chwili dla upamiętnienia tej części historii funkcjonuje tutaj Muzeum Stutthof.

Wieś w wyniku II wojny światowej została przyłączona do Polski, a dotychczasową ludność niemiecką wysiedlono. Jeszcze w pierwszych latach po wojnie (1948-1950) stacjonował tutaj sztab 10. Batalionu Ochrony Pogranicza. Potem miejscowość rozwinęła się pod kątem turystyki i stała się typową nadmorską wsią letniskową.

Głównym jej walorem jest doskonałe, malownicze położenie pomiędzy Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym. Wioska posiada także bogatą bazę noclegową. Liczne tutejsze obiekty: prywatne kwatery, pensjonaty czy też ośrodki wypoczynkowe przyjmują turystów i zapewniają im wygodne noclegi.

Sztutowo może pochwalić się oczywiście piękną plażą, na której z przyjemnością spędzimy całe dnie, opalając się i relaksując a także zadbanym kąpieliskiem. Miejscowość znajduje się na terenie Parku Krajobrazowego Mierzei Wiślanej co sprawia, że możemy tutaj podziwiać przepiękną, nadmorską przyrodę.

Jeśli interesują nas zabytki warto odwiedzić Muzeum Stutthof. Poza tym powinniśmy wybrać się na wycieczkę po okolicy. W pobliskich Kątach Rybackich zobaczymy na przykład kościół parafialny pod wezwaniem świętego Marka Ewangelisty, który powstał w latach 90. XX wieku, ale bardzo ciekawie komponuje się z tutejszymi pejzażami. Jeśli chcemy spędzić czas nieco bardziej aktywnie, zaciekawi nas na pewno znajdujący się nieopodal w Stegnie Park Linowy „Zegarowscy”. W Stegnie istnieje również interesujące miejsce – muzeum "Bursztynowa Komnata". Zaś w samym Sztutowie możemy relaksować się grając w kręgle w tutejszej kręgielni.

Zakopiańskie Tatry – turystyka

Tatry to najbardziej popularne polskie góry. Jednak mimo całej infrastruktury i bazy noclegowej urokliwego Zakopanego to właśnie Tatry stanowią największą i najpiękniejszą atrakcję. Tutaj mamy połączenie ujmującej urody natury z niebezpieczeństwem, jakie może przynieść nierozważne i nieodpowiedzialne korzystanie z jej zasobów, zwłaszcza górskich. Polskie Tatry stanowią mniejszą część niż ta, która znajduje się na terenie Słowacji, jednak nie ma to większego znaczenia. Polska strona mimo mniejszej powierzchni jest lepiej ukształtowana a wraz z tym lepiej zorganizowana jest tu cała infrastruktura i turystyczna gospodarka wraz z wszelkimi noclegami, pensjonatami, restauracjami i obiektami sportowymi.

Polskie Tatry co roku odwiedza ponad trzy miliony turystów z całej Europy. Oczywiście największą popularnością góry cieszą się w okresie letnim, ponieważ wtedy jest otwartych najwięcej ścieżek i szlaków górskich. W okresie zimowym część z nich jest niedostępna ze względu na zagrożenie lawinowe i bardzo niską w górnych partiach temperaturę. Bywają sytuacje, w których liczba turystów w Tatrach jednego dnia może wynosić nawet ponad trzydzieści pięć tysięcy! Niemożliwe? Jednak jest to prawda. Pokazuje to tylko ogrom popularności oraz powierzchni terenu jakim dysponuje ten region turystyczny.

Tatry są dobrze wykorzystane pod względem komercyjnym – są tutaj szlaki turystyczne i nartostrady. Gdybyśmy zsumowali długość wszystkich turystycznych ścieżek i szlaków polskich Tatr to wynosiłoby to prawie trzysta kilometrów, tak więc jest gdzie pospacerować i uprawiać sport. Jednak trzeba uważać, że przy tak dużym ogromie tras i samej powierzchni łatwo się zgubić, dlatego też nie powinno się korzystać z letnich tras podczas zimy. Jest to surowo zakazane. Poza tym jeżeli wybieramy się sami na jakikolwiek szlak górski to powinniśmy brać ze sobą w pełni naładowany telefon, wodę i jedzenie oraz nawigację lub chociaż kompas. Aby zobaczyć wszystkie szczyty Tatr musimy mieć spory zapas czasu, ponieważ jest ich aż 92. Ze względu na duży obszar turystyczny w Zakopiańskich Tatrach działają jednostki ratownicze wyposażone w nowoczesny sprzęt i śmigłowce ratownicze. Bezpieczna zabawa i wyprawa to kwestia odpowiedzialności i stosowania się do nakazów i zakazów. Jeżeli będziemy się tego pilnować, to nasz urlop będzie spokojny, bezpieczny i pełen atrakcji.

Szczawnica – miejsce na relaksujący spacer

W malowniczej, zalesionej części Małopolski leży średniej wielkości miasteczko – Szczawnica (informacje > facebook). Choć miejscowość ta istniała już w średniowieczu i nie należała do najmniejszych, gdyż była osobną parafią (co w średniowieczu znaczyło o dużym statusie), to historia uzdrowiska zaczyna się w Szczawnicy dopiero w dziewiętnastym wieku. Pod koniec stulecia właściciel miejscowości Józef Szalay urządził tu uzdrowisko, początkowo przeznaczone dla osób zamożnych. Po drugiej wojnie światowej sytuacja społeczna w Europie wyglądała już zupełnie inaczej niż za czasów Szalaya. Uzdrowisko zostało upaństwowione. W latach sześćdziesiątych wybudowano tu sanatorium i nadano miejscowości prawa miejskie.

Szczawnica to miejscowość nastawiona na turystykę i lecznictwo. Dlatego posiada wiele wariantów wypoczynkowo-noclegowych (Szczawnica > noclegi > meteor). Można się tu zatrzymać w jednym z kilku-gwiazdkowych hoteli: Batorym, Nawigatorze lub Parku Modrzewie. Osoby chcące podreperować zdrowie zapewne skorzystają z bogatej oferty sanatorium. Jedną z atrakcji jaką mogą podziwiać przebywający tu kuracjusze jest promenada spacerowa. Ulokowana jest ona wzdłuż płynącego przez miasto potoku Grajcarek. Jest to obiekt nowoczesny – uroczyste otwarcie miało miejsce w 2011 roku. Początek promenady to dolna stacja kolejki linowej. 1800 metrów dalej znajduje się jej koniec – połączenie ze ścieżką rowerową. Promenada podzielona jest na dwie części. Jedną przeznaczono dla pieszych – znajdują się koło niej ławeczki i tak zwane "zielone strefy". Drugą część przygotowano specjalnie dla rowerzystów. Cała promenada jest oświetlona latarniami, dlatego śmiało można z niej korzystać o dowolnej porze dnia i nocy. Wzdłuż części przeznaczonej dla pieszych znajdują się liczne restauracje, sklepiki, stoiska z pamiątkami, a nawet place zabaw dla dzieci, park linowy, kort tenisowy i boisko do gry w siatkówkę. Przygotowano też wygodne zejścia do potoku, aby turyści mogli się opalać lub przechadzać po płytkich fragmentach Grajcarka. Spacer po promenadzie może stać się zajęciem na cały dzień. Można przecież zjeść tu śniadanie, potem opalać się lub spacerować po wodzie, potem znów coś zjeść i tym sposobem spędzić cały dzień na świeżym i leczniczym powietrzu. Promenada jest jednym z najpopularniejszych miejsc w Szczawnicy. Korzystają z niej zarówno turyści i stali mieszkańcy.

Międzybrodzie Bialskie – atrakcje

Wybierając się na wakacje, coraz częściej rezygnujemy z popularnych kierunków  na rzecz małych osad w różnych częściach kraju, zapewniających ciszę, spokój i kameralną atmosferę. Taki wybór gwarantuje nam oderwanie się od szarej codzienności wielkomiejskiego wyścigu szczurów i gwaru, który w coraz większym stopniu przenosi się do wakacyjnych kurortów. Licząc na wyciszenie musimy być zatem nieco bardziej oryginalni i szukać nowych kierunków do spędzenia urlopu. Odizolowane od społeczeństwa osady, obcujące każdego dnia z naturą i żyjące z nią w zgodzie to wybór, który powinniśmy podejmować jako ciężko pracujący ludzie. Największą uwagę w takich miejscach powinniśmy zwrócić na zakwaterowanie, o które należy zadbać z dużym wyprzedzeniem, bowiem na miejscu może się okazać, że nie znajdziemy zadowalającego nas pokoju.

Międzybrodzie Bialskie, to mała wieś w województwie śląskim, w powiecie żywieckim. Ogromnym atutem miejscowości jest pobliskie jezioro Międzybrodzkie, z którego atutów możemy korzystać na wiele sposobów. Jednym z popularniejszych, oprócz wylegiwania się na plażach i tradycyjnej kąpieli, jest zwiedzanie okolicy z pokładu żaglówki. To ciekawy sposób na poznanie okolicy, który na długo pozostanie w naszej pamięci. Coraz częściej możemy tu również spotkać młodych ludzi, próbujących swoich sił w licznych sportach wodnych. Szczególnie windsurfing jest tu często uskuteczniany, a to ze względu na idealne warunki panujące na jeziorze i w jego okolicy. To jednak nie jedyna atrakcja, bowiem zimą na przykład śmiało możemy korzystać tutaj z wyciągów narciarskich i szusować po stokach. Znajdują się tu również szkoły uczące tej trudnej sztuki. Można również oddać się zwiedzaniu,  gdyż liczne kościoły i inne zabytki w ciekawy sposób opowiadają historię regionu.

Baza noclegowa w tej wsi jest ciekawie zorganizowana i z całą pewnością każdy z nas jest w stanie znaleźć odpowiadające lokum [meteor-turystyka.pl/noclegi,miedzybrodzie-bialskie,0.html]. Koszt za nocleg to kwota oscylująca w okolicach 30-250 złotych, a wszystko zależy od standardu na jaki się zdecydujemy.

Lubelska gastronomia

Kebab – to danie spotykane jest najczęściej w Lublinie. Nie ma się co dziwić, przyjeżdża tutaj w poszukiwaniu pracy lub zakładania własnego "biznesu" dużo osób z południowo – wschodniej Europy. Z jednej strony jest to dobre, bo każdy może jeść to, co lubi i kosztować innej kuchni. Z drugiej strony zaciera się tradycyjna lubelska kuchnia, która szarzeje pod wpływem ogromnej ilości fast-foodów i barów szybkiej obsługi z chińskim jedzeniem. Trudno się dziwić, większość lubelskich noclegowni i hoteli ma swoje zaplecze gastronomiczne, ale coraz częściej w kartach pojawiają się wspomniane już kebaby, kurczak w cieście i inne mało polskie specjały. Lubelska oferta noclegów dla turystów musi dostosować się do wymagań przyjezdnych i dawać im szeroki wachlarz opcji kulinarnych. A gdzie w mieście warto pójść, aby dobrze zjeść?

Jeżeli ktoś ceni sobie szybkie i standardowe jedzenie, to w Lublinie jest kilka McDonaldów. Jeden przy samym wjeździe do Lublina od strony Kocka i Lubartowa, tuż przy galerii Olimp. Drugi, znajduje się niecałe 3 km. dalej w stronę Świdnika, a następny znajduje się po drugiej stronie miasta na Alejach Kraśnickich. Są też restauracje KFC: w galerii Plaza lub Felicity. W tej ostatniej mamy również chińską szybką restauracją, bar SubWay, a także restaurację, w której sami możemy sobie nakładać porcje i płacimy za wagę jedzenia – są to miejsca, których popularność stale rośnie.

Jeżeli chcemy jednak zjeść coś bardziej wartościowego, nadal mieszczącego się w przedziale szybkiego i wygodnego jedzenia to dobrym pomysłem będzie udanie się do restauracji Stół i Wół na Krakowskim Przedmieściu. Są tutaj typowo amerykańskie dania, które jednak przygotowano z dbałością o wysoką jakość składników. Na samym Krakowskim Przedmieściu jest bardzo dużo restauracji, które warto odwiedzić. Mamy tutaj kulinarny przekrój, od pizzy aż po wędzonego łososia. Tanie i drogie jedzenie. Oczywiście jest pewien wspólny mianownik – lubelskie piwo – Perła lub Książęce. W każdej knajpie czy restauracji możemy być pewni, że zobaczymy je w menu. Jest również wiele restauracji wzorowanych na staropolskie karczmy, jednak był to hit 10 lat temu i mimo, że nadal są popularne, to powoli wychodzą z mody.

Latem na urlop do Unieścia

Polskie wybrzeże każdego roku jest oblegane przez wczasowiczów z różnych zakątków kraju. Oczywiście popularność nadmorskich miejscowości letniskowych wynika przede wszystkim z tego, że każdy lubi wypoczywać na złocistej plaży i kąpiąc się w wodach morza. Sporo osób na wakacje wybiera się tam, gdzie znaleźć można różnorodne atrakcje.

To miejscowość uwielbiana przez turystów lubiących różne aktywności. Jednak przystanek znajdą tu też Ci, którzy lubią ciche i spokojne wieczory. Na swoim terenie Unieście ma noclegi w postaci apartamentów, pensjonatów, obiektów SPA, a także wiele prywatnych kwater.

Większość osób decydujących się na spędzenie wakacji w Unieściu robi to przede wszystkim ze względu na tamtejszą plażę, która jest złocista, szeroka i umożliwia wypoczynek zarówno osobom opalającym się, jak również tym preferującym kąpiele w morzu czy gry zespołowe. Należy jednak pamiętać, że mimo, iż riwiera jest dużym atutem, nie jest jedyną atrakcją tego miejsca. Bardzo ważnym punktem jest na przykład przystań rybacka. Z tego miejsca właściwie codziennie wypływają na morze łodzie oraz kutry, można zatem zobaczyć jak wygląda ciężka praca rybaków. Przy odrobinie szczęścia turystom uda się tam kupić ryby – świeże i wędzone. Promenada Przyjaźni jest blisko 3 km deptakiem biegnącym wzdłuż morza. Spacerując nim można nie tylko podziwiać morskie fale, ale także dostać się do Mielna – miejsca, które latem tętni życiem. Można tam nie tylko zobaczyć interesujące obiekty jak na przykład pomniki Jelenia oraz Morsa ściśle związane z historią miejscowości, ale także wybrać się wieczorem na zabawę organizowaną pod gołym niebem.

Atrakcje dla dzieci

Będąc w Mielnie z pociechami warto zaprosić je do Oceanarium, w którym można zobaczyć rekiny i inne wodne zwierzęta na co dzień widziane raczej w książkach i telewizji i wzbudzające podziw. Innym miejscem, w którym świetnie będą się bawić i na nudę nie będą mogli narzekać także ich rodzice jest Park Linowy Tukan, w którym można znaleźć trasy zarówno dla małych jak i dużych turystów. Ciekawą niespodzianką może być także rejs statkiem wycieczkowym po Jeziorze Jamno.

Pijalnia Milusia w Muszynie

Muszyna z racji tego, że leży w niewielkiej odległości (około 10 km) od Krynicy-Zdroju, znajduje się niejako w cieniu tego bardzo cenionego uzdrowiska i sama jest troszkę niedoceniana. A przecież Muszyna to nie tylko piękne miasto, ale także uzdrowisko z cennymi wodami mineralnymi i leczniczymi. Ponadto miasto posiada świetną ofertę gastronomiczną, a pokoje czy pensjonaty (porównaj tu) są tańsze niż oferty o porównywalnym standardzie dostępne w Krynicy. Wszystko to przemawia na korzyść Muszyny i powinno sprawić, że będzie ona równie chętnie odwiedzana jak Krynica.

W Muszynie znajduje się kilka pijalni wód, z czego najciekawsza jest Pijalnia Milusia, zlokalizowana na ulicy Piłsudskiego 23. Pijalnia ta czynna jest przez cały tydzień poza poniedziałkiem i środą od godziny 10.00 do 18.00, a serwowana jest w niej woda o nazwie (co chyba nikogo nie zdziwi) Milusia. Woda Milusia, to woda szczawowa wodorowęglanowo-magnezowo-sodowo-wapniowa, której stopień mineralizacji wynosi od 4 do 5 tysięcy mg na 1 dm3. Woda pozyskiwana jest z odwiertu o głębokości 175 metrów, z przestrzeni, która znajduje się od 110 do 171 metrów poniżej poziomu terenu. Milusia, charakteryzuje się doskonałym, orzeźwiającym smakiem oraz dużą zawartością dwutlenku węgla, dzięki któremu pięknie się pieni, co niektórzy porównują nawet do szampana. Woda ta wykorzystywana jest w leczeniu takich schorzeń jak choroby reumatyczne, choroby dróg oddechowych, choroby układu trawienia, choroby nerek oraz dróg moczowych, otyłość i osteoporoza (zobacz tu).

Ujęcie Milusia powstało dzięki inżynierowi Krówczyńskiemu, który zlecił jego wykonanie w centrum Muszyny w roku 1935, a następnie w bezpośrednim jego sąsiedztwie wybudowała eleganckie łazienki. Swoją nazwę Pijalnia zawdzięcza zdrobnieniu imienia Mila, które to imię nosiła żona (z pochodzenia Jugosłowianka) ówczesnego starosty nowosądeckiego – Macieja Lacha. W budynku łazienek dziś mieści się pijalnia wód Milusia, jak również prokuratura.

Lato w Koszalinie

Sezon wakacyjny w Polsce to znakomita okazja do tego, by poznać uroki kraju. Oferta ciekawych miejsc do wypoczynku w Polsce jest różnorodna i ceniona zarówno przez rodzimy rynek turystyczny, jak również przez obcokrajowców.

Koszalin to miasto położone 10 km od basenu Morza Bałtyckiego. Nad morze łatwo się tam dostać szybką kolejką do Mielna (15 min.). Z tego powodu właśnie cieszy się powodzeniem wśród pasjonatów sportów wodnych. Szczególnie przyjazne środowisko stwarza także Jezioro Jamno. To tutaj spotykają się miłośnicy żeglarstwa oraz fani kąpieli wodnych. Wybierając Koszalin jako miejsce urlopu i wypoczynku, wiele osób ceni sobie to, że będą mieć pełen dostęp do świeżego i pełnego jodu powietrza. Okolica miasta jest ekologiczna, bowiem w czterdziestu procentach składa się z zielonych terenów. Enklawę stanowią tu parki oraz rezerwaty przyrody, gdzie żyją dzikie zwierzęta oraz rzadko spotykana roślinność. W okolicy Koszalina znajduje się też jezioro, gdzie można zażyć kąpieli borowinowych, które pozytywnie wpływają na kondycję całego organizmu. Z ich pomocą ciało pozbywa się toksyn, które potrafią zaburzyć pracę organizmu.

W mieście świetnie odnajdują się wszystkie osoby, które lubią aktywność fizyczną. Można tu biegać, pływać, spacerować. Koszalin to również liczne ścieżki rowerowe – jest ich tu bez liku. W mieście jest też wiele cennych dla architektury gotyckiej zabytków, które stanowią dziedzictwo klasy ogólnoświatowej. Warto obejrzeć tu Pałac Młynarza lub katedrę. W Koszalinie organizowane są imprezy kulturalne, podczas których do miasta przejeżdżają rzesze pasjonatów rozrywki na wysokim poziomie. Wszyscy wtedy znakomicie się bawią. Warto przyjechać tu ze znajomymi po to, by zwiedzać ciekawe szlaki rowerowe oraz inne tego typu atrakcje. Sprzyja temu malownicza okolica, gdzie prym wiedzie zieleń i woda.

Z urlopu w Koszalinie cieszą się głównie te osoby, które lubią spędzać czas w różnorodny sposób. To raj dla miłośników żeglarstwa oraz pasjonatów przyrody. Sprzyja temu położenie bliskie linii morza. Koszalin przez swoją olbrzymią różnorodność i klimat nie potrzebuje reklamy. Sam ugruntował sobie pozycję letniego kurortu, przez co trudno latem znaleźć tu wolne miejsce do wakacyjnego odpoczynku. Warto zatem szybko podjąć decyzję w tej kwestii.

Jak Darłowo stało się mini-potęgą turystyczną?

Darłowo to miasto, które w swojej przeszłości nie zawsze miało łatwo. W dzisiejszych czasach miasto dzięki licznym dofinansowaniom z Unii Europejskiej na modernizację i promocję zaczęło rozkwitać po latach niepowodzeń. Miasto po dość bezlitosnej przeszłości doczekało się piętnastu tysięcy mieszkańców. Jednak to i tak mało wobec zbioru Darłowskich atrakcji turystycznych.

Jeżeli chodzi o wakacje w Darłowie to jest ono jednym z najlepiej wyposażonych nadmorskich miasteczek. Duża ilość pensjonatów i hoteli w Darłowie sprawia, że przyjazd tutaj wiąże się z gwarancją wygodnego zakwaterowania. Miasto stało się mini-potęgą turystyczną.

Na początku swojej historii był tu polski gród, który oczywiście w miarę upływu wieków i kart historii raz należał do Polski, raz nie. Jednak jak to miasto portowe – stał się on ważnym centrum handlu i usług związanych z rybołówstwem. To sprawiło, że Darłowo zaczęło się intensywnie rozwijać i zaczęło tu spływać coraz więcej ludzi. Ważny i strategiczny punkt miasta wymusił konieczność jego zabezpieczenia przez najazdami i złodziejami. Wybudowano więc mur, z którego obecnie zostały tylko resztki. Jednak zachowała się jedna z bram wjazdowych do miasta – symbol obronnego charakteru Darłowa oraz pracowitości jego mieszkańców.

Co jednak nie jest w stanie zaatakować od zewnątrz, może ukłuć od środka. Darłowo jest tego idealnym przykładem. W XV wieku port zniszczyła ogromna fala morska, a w następnym wieku w mieście wybuchały przez kilka lat pod rząd druzgoczące pożary, które trawiły większość infrastruktury i ważnych miejsc miasta. Na początku XVIII wieku wybudowano tu latarnię morską, jednak paradoksalnie miasto na tym nie zyskało. Był to dla miasteczka okres braku rozwoju. Co gorsza – pojawiało się coraz więcej aktów wandalizmu oraz złodziejstwa.

Na początku dwudziestego wieku w mieście bardzo zwiększyła się liczba mieszkańców, prawie do ośmiu tysięcy. Dzięki temu znów zaczęła raczkować gospodarka i pojawiły się pierwsze zarysy turystycznego charakteru miasta, które jest jego dumą i reklamą do dziś. Obecnie miasto liczy piętnaście tysięcy mieszkańców i jeszcze więcej wczasowiczów, którzy nie przyjeżdżają tu tylko latem, ponieważ Darłowo bardzo urokliwe jest również zimą.

Popularne małe Sarbinowo

Polskie wybrzeże od wielu lat jest bardzo oblegane przez turystów, czemu trudno się dziwić, gdyż dostęp do wody morskiej i piaszczystych plaż sprawia, że każda wizyta nad Bałtykiem jest niezapomnianym czasem. Coraz więcej miejscowości letniskowych zyskuje dużą popularność, wśród nich jest między innymi malownicze Sarbinowo leżące w województwie zachodniopomorskim, którego historia sięga XIV wieku. Jednak z biegiem lat skromna rybacka miejscowość przekształciła się w typowo turystyczne miejsce. Wiele osób, które mieszka tu na stałe udostępnia swoje domy dla przyjezdnych. Kwatery prywatne to nie jedyna forma nocowania w Sarbinowie. Czekają tu na nas hotele, pensjonaty i pola namiotowe. Wybór jest dość duży, jak na tak małą miejscowość. 

Najistotniejszym punktem każdej nadmorskiej miejscowości jest plaża. Ta sarbinowska jest piaszczysta i szeroka, można zatem nie tylko się opalać, ale także grać na przykład w piłkę plażową. Bezpośrednio przy plaży znajduje się promenada, która powstała tak blisko morza, ponieważ niegdyś fale morskie chciały zabrać brzegi Sarbinowa. Z czasem postanowiono zbudować mur zaporowy mający chronić Sarbinowo przed przesuwaniem się brzegu. Mur po pewnym czasie zamienił się w promenadę, która dzisiaj jest centrum życia miejscowości. Działają tam lokale, w których za dnia można się posilić, natomiast wieczorem można wybrać się na dancing, nierzadko organizowany pod gołym niebem.

W Sarbinowie do innych miejsc wartych uwagi można zaliczyć domy, które pochodzą z końca XIX i początku XX wieku. Pięknym budynkiem jest willa, która powstała w 1914 roku, której bryła przypomina dawne dworki – budynek mieści się przy ulicy Nadmorskiej. Najstarszym obiektem jest zabytkowa chata rybacka, którą wybudowano w 1804 roku. Co ciekawe będące niegdyś osadą rybacką Sarbinowo dziś zamieszkuje tylko dwóch rybaków.

Chcąc spędzić czas aktywnie warto wybrać się na wycieczkę rowerową na przykład do miejscowości Gąski, w której można zwiedzić latarnię morską lub do Mielna, w którym nie brakuje atrakcji. Największą z nich jest Jezioro Jamno, po którym można wybrać się na rejs statkiem wycieczkowym. Istnieje też możliwość wypożyczenia kajaka lub rowerka wodnego. Inną atrakcją Mielna jest Park Linowy Tukan, w którym trasę odpowiednią dla swoich umiejętności znajdą nie tylko dorośli, ale także dzieci. Sarbinowo oraz jego najbliższa okolica należy do miejsc, w którym można spędzić czas na różne sposoby.