Wakacyjny cel -> Władysławowo

Nieważne czy z opowieści znajomych, czy z ofert biur turystycznych, o Władysławowie każdy zapewne usłyszał. To bardzo popularna gmina turystyczna położona wzdłuż polskiej linii morskiej co roku odwiedzana przez idące w tysiącach, jeśli nie większych liczbach, turystów, którzy chcą poznać uroki morza. Jak mówią niektórzy, większość zawsze ma rację. Ale co składa się na to, że rzesze wakacjowiczów obierają na cel właśnie tamte regiony?

Z pewnością położenie. Władysławowo ma do zaoferowania jedne z najlepszych, najdłuższych piaszczystych plaż w Polsce. A kto nie lubi poopalać się na piasku, żeby niedługo po tym móc zwalczyć upał kąpielą w morzu? Kiedy pierwsi ludzie odkryli jak ciekawa jest to lokalizacja, reszta zapewne poszła już lawiną. W efekcie, mimo że od 2015-go roku Władysławowo utraciło prawa miejskie, przewija się przez nie więcej ludzi niż przez niejedno oficjalne miast. Turyści są wybredni, chętni wrażeń, rozrywki, dlatego przedsiębiorcy lokalni wyszli im naprzeciw. Głównie wykorzystując główny atut – morze, ale nie tylko. Owszem, nietrudno jest znaleźć wypożyczalnie sprzętów wodnych (rowerów, skuterów), okazje przewozu łódką i statkiem, sklep z materacami i innymi akcesoriami, a doświadczeni instruktorzy chętni są nauczyć zainteresowanych nurkowania, wędkowania, pływania, wszystkiego, co związane z wodą. Oprócz akwenu, gmina zainteresować może bardzo ciekawymi szlakami turystycznymi dla pieszych i rowerzystów, prowadzącymi przez lasy, wydmy i najciekawsze miejsca geograficzne, a amatorów historii zaprasza się chętnie do zwiedzania kościołów, pomników i innych artefaktów przeszłości, po których oprowadzą obeznani przewodnicy. Władysławowo co roku wybierają rodziny, grupy znajomych, pary i obozowicze.

Jak na większość turystycznych miejscowości, bywają pory roku, w których więcej jest tam przyjezdnych niż miejscowych. Na szczęście baza noclegowa jest na tyle rozbudowana, że bardzo ciężko ją przeciążyć. Praktycznie każdy zawsze znajdzie tam miejsce, w którym będzie mógł zatrzymać się na kilka dni, żeby w pełni móc nacieszyć się bombardującymi ze wszystkich stron ofertami rozrywki. Władysławowskie noclegi są obsługiwane przez ludzi doświadczonych, którzy doskonale zdają sobie sprawę z zapotrzebowania i oczekiwań, więc wizyta tam pozbawiona jest raczej ryzyka.

Najpiękniejsza nadbałtycka plaża

Tegoroczny urlop spędziliśmy razem w Karwi. Spokojna, mała miejscowość położona kilka kilometrów od Władysławowa przykuła naszą uwagę głównie z uwagi na luksusowe opcje bazy noclegowej. Wynajęliśmy dwa pokoje w przepięknym rodzinnym pensjonacie umiejscowionym niecałe 200 metrów od plaży. Karwińska plaża od lat już nazywana jest najpiękniejszą nad Bałtykiem i rzeczywiście tak jest. Szerokie, piaszczyste i przede wszystkim zadbane kąpielisko okazało się ogromną frajdą nie tylko dla dzieciaków. Wieczorne spacery wzdłuż brzegu morza mogą okazać się wyjątkowo romantyczne, a na pewno niezapomniane.

Kilkudniowy pobyt w Karwi doładował nas bardzo pozytywną energią i zdecydowanie mogę polecić to miejsce na krótki wypad z rodziną nad morze. Podczas naszej wizyty, oprócz leżenia plackiem na plaży i korzystania z uroków tamtejszych rejonów, udało nam się zwiedzić prawie cały półwysep. Zaczęliśmy od rowerowej wycieczki do Władysławowa, kurortu obleganego w sezonie przez rzesze turystów, gdzie wybraliśmy się do Ocean Parku. Jest to fantastyczne miejsce, które okazało się być bardzo ciekawą rozrywką nie tylko dla najmłodszych. Olbrzymie modele wodnych zwierząt wykonane w skali 1:1 naprawdę robią wrażenie! Właściciele tego miejsca zadbali o edukacyjną formę całego przedsięwzięcia. Oprócz ciekawych wystaw, do dyspozycji są też wodospad, mini plaża i oczywiście akwaria z przeróżnymi morskimi stworzeniami. Powierzchnia tego obiektu to ponad 20 ha terenu, więc czas mijał tam nieubłaganie szybko i z planowej przez nas wycieczki na Hel tego dnia nic nie wyszło. Nazajutrz wstaliśmy wcześnie rano i po śniadaniu udaliśmy się z powrotem do Władysławowa, żeby z tamtejszego portu udać się w rejs na Hel. Niespodziewanie, okazało się, że cierpię na chorobę morską. Nie wiem jak to możliwe, ponieważ w dzieciństwie absolutnie nie było z tym problemu. Moje wrażenia pominę, natomiast reszta była zachwycona pływaniem na morzu. Hel – kolejna przepiękna nadbałtycka miejscowość, chyba najbardziej reprezentatywna w tej części kraju. Podróży drogą morską jak na jeden dzień miałem dosyć. Na szczęście okazało się, że Półwysep Helski ma bardzo rozwiniętą komunikację, również tę kolejową, więc do Władysławowa wróciliśmy pociągiem.

Pobyt w Międzywodziu pełen wrażeń i atrakcji.

Międzywodzie to miejsce niezwykle urokliwe. Atrakcyjne położenie sprawia, że spędzony tam urlop na długo pozostanie w pamięci jako miłe wspomnienie. Można tu znaleźć atrakcyjnie zlokalizowane noclegi. Wybierając się do Międzywodzia polecamy wcześniejsze zarezerwowanie noclegu, my skorzystaliśmy z Meteor-Turystyka.pl > Międzywodzie.  Ponadto podczas pobytu w tej miejscowości można znaleźć wiele interesujących atrakcji, które pozwolą na miłe i bezproblemowe spędzenie czasu z rodziną.

Położenie Międzywodzia powoduje, że bez przeszkód można zażywać kąpieli słonecznych jak również przyjemności pływania w morzu. Piaszczysta plaża jest niezwykle czysta, ma też sporą powierzchnię, dzięki czemu dla każdego znajdzie się dostatecznie dużo miejsca.

Bardziej aktywne osoby bez trudu mogą spróbować wielu ciekawych sportów wodnych, które można uprawiać podczas pobytu na plaży. Oczywiście wypożyczenie odpowiedniego sprzętu nie będzie problemem, tak samo jak znalezienie osób, które pomogą nowicjuszom w stawianiu pierwszych kroków w wybranej przez siebie dyscyplinie.

Warto jednak na pewno wybrać się także na wycieczkę po okolicy. Woliński Park Narodowy to możliwość przyjrzenia się przyrodzie nadmorskiej w jej pierwotnym stanie. To właśnie tutaj można znaleźć bogatą roślinność, której często nie można znaleźć w innych miejscowościach, jak również niezwykle wiele gatunków zwierząt, a przede wszystkim ptaków. Te zaś swoje miejsce bytowe mają także na leżącym nieopodal jeziorze Martwa Dziwna.

Na pewno nieodłącznym elementem pobytu w Międzywodziu powinna być także wyprawa do znajdującej się w Zatoce Kamieńskiej przystani jachtowej. Już sama droga brukowaną ścieżką to bardzo miły spacer, na miejscu zaś można podziwiać przepiękne jachty. Ponadto mamy możliwość wypożyczenia jednego z nich ich na rejs. Niezwykle łatwa trasa, jaka jest wyznaczona dla osób które się na to zdecydują, z pewnością nikomu nie sprawi zbyt wielu problemów z jej pokonaniem.

Na turystów, którzy zdecydują się na wypoczynek czeka nie tylko dopasowana do ich potrzeb baza noclegowa, ale także bardzo dobra baza gastronomiczna jak również wiele innych atrakcji, zwłaszcza w sezonie letnim. Przystępne ceny, zarówno noclegów, jak też innych oferowanych możliwości spędzania wolnego czasu to z pewnością niezwykle korzystna wiadomość dla wszystkich zainteresowanych pobytem w tym miejscu.

Rowy i Jezioro Gardno

Decydując się na wypoczynek w miejscowości Rowy, nie sposób nie natrafić na jezioro Gardno. Znajduje się ono niedaleko niej na terenie Słowińskiego Parku Narodowego. To wspaniałe miejsce dla osób ceniących piękną przyrodę, dla wędkarzy, windsurfingowców oraz dla… ptaków.

Słowiński Park Narodowy to tak samo wielki atut Rowów, jak plaże i otwarte morze. Znajdują się w nim lasy, łąki, ruchome wydmy oraz jeziora. Gardno jest drugim co do wielkości na terenie Parku Narodowego i drugim co do wielkości jeziorem przybrzeżnym. Linia brzegowa ma powyżej 23 kilometrów. Piękne jest samo jezioro, jak i jego pełna zieleni okolica. Właściwie to warto zorientować się, jaka jest baza noclegowa i odwiedzić Rowy (więcej pod adresem-> www.meteor-turystyka.pl/noclegi). Jeśli ktoś ceni piękną przyrodę, to będzie nim zafascynowany, jak i całym Słowińskim Parkiem Narodowym.

Sama miejscowość też warta jest zobaczenia. Jezioro jest bardzo lubiane przez wędkarzy. Piękne otoczenie, świeże powietrze, wiele gatunków ryb, więc nie można się temu dziwić. Jeśli ktoś chce spędzać urlop z wędką w ręku, to powinien tutaj przyjechać. Woda nie jest głęboka, są odpowiednie wiatry, tak więc jest to wymarzone miejsce także dla wielbicieli sportów wodnych. Kto ma ochotę na windsurfing, to trzeba wybrać noclegi Rowy i przybyć nad jezioro Gardno. Co do wspomnianych ptaków, to i one mają tutaj swój raj. Nie tylko że cały ten teren, ale swoje własne szczególne miejsce, podlegające ścisłej ochronie. To znajdująca się na jeziorze Wyspa Kamienna. Na niej znalazło miejsce dla siebie wiele rzadkich gatunków ptaków. Znajdują się tam m. in. miejsca lęgowe kormorana czarnego oraz będącej symbolem Parku Narodowego mewy srebrzystej. Na wyspę nie można się dostać, bo jest pod ścisłą ochroną. Warto jednak spojrzeć na nią z bliska.

Jak już znudzą się sporty i wędkowanie, to można poznać lepiej Słowiński Park Narodowy. Warto pospacerować po terenach leśnych dla zdrowia. Piękne plaże, na których można się opalać, wody Morza Bałtyckiego, także zapewnią możliwość wspaniałego spędzania wolnego czasu. Atutem każdej miejscowości nadmorskiej jest możliwość zapewnienia turystom różnych możliwości spędzania czasu. Rowy mają to szczęście, że ich położenie geograficzne jest doskonałe.

Czy warto spędzić wakacje w Chłapowie?

Urlop to czas, kiedy możemy odpocząć od codziennych trosk w jakimś miłym miejscu. Zwykle wybieramy się tam, gdzie ciepło i gdzie jest woda. Zdecydowanymi faworytami w tym wyścigu są miejscowości najbardziej popularne i sprawdzone, czyli np. Jastrzębia Góra, czy Władysławowo. Mało osób jednak docenia te mniejsze miejscowości, które również oferują dużo atrakcji swoim odwiedzającym, przez co miejsca te są o wiele mniej odwiedzane. Kiedy cenimy sobie jednak takie cechy jak spokój, ciszę, i relaks na łonie natury, miejscem które powinniśmy wziąć pod uwagę w rankingu gdzie spędzić wakacje, jest miejscowość Chłapowo. Ta urokliwa mała osada leży niedaleko Władysławowa, wiec również ma dostęp do morza, jednak umieszczona jest odrobinę na uboczu, więc jest tam dosyć cicho i spokojnie. Wbrew pozorom, Chłapowo posiada doskonałą bazę noclegową, która sprawia, że turyści przybywający tam mają ogromny wybór, w dodatku w przystępnych cenach. Pensjonaty czy małe hotele są bardzo urokliwe i zachowane w doskonałej formie i czystości, by każdy turysta był zadowolony z pobytu.

Chłapowo to piękna i niewątpliwie urokliwa miejscowość, która daje nam mnóstwo radości i zadowolenia ze spędzania tam czasu. Mamy stamtąd bardzo blisko do morza, przez co nie musimy nawet wynajmować samochodu czy taksówki, ponieważ przechadzka w stronę morza jest bardzo przyjemna, szczególnie kiedy wieje delikatny, orzeźwiający wiatr. Turystyka i rekreacja ma się bardzo dobrze w tamtym rejonie Polski, dlatego do tej pory powstało i nadal powstaje całe mnóstwo ścieżek rowerowych, szlaków turystycznych wiodących przez najpiękniejsze zakątki tego regionu. Gdzie warto nocować w Chłapowie? Z pewnością mamy mnóstwo alternatyw, takie jak wymienione powyżej, jednak dla spragnionych wrażeń i zupełnej odmienności, warto spróbować nocowania w namiocie, który za drobną opłatą można rozbić na specjalnym polu namiotowym. Jest to zdecydowanie jedno z bardziej oryginalnych rozwiązań, ale i o wiele mniej kosztowne niż wynajmowanie pokoju, co jednak ma swoje plusy i minusy. Jedno jest jednak pewne – do Chłapowa warto przyjechać, by móc w spokoju i ciszy odpoczywać na łonie natury, i cieszyć się wakacjami w stu procentach. Brak tłumów i ciągłego zgiełku z pewnością wpłynie na nas o wiele bardziej pozytywnie.

Exploseum w Bydgoszczy

Wśród wielu pięknych polskich miast, miastem, którego urok jest jeszcze nie w pełni doceniony, zarówno przez mieszkańców, jak i turystów, jest Bydgoszcz. To miasto położone w województwie kujawsko-pomorskim, posiada piękną, zabytkową architekturę, liczne, bardzo ciekawe muzea, urzekającą przyrodę oraz bogate zaplecze kulturalne. Na wyjazd i pobyt w Bydgoszczy warto wybrać jeśli pragniemy poznać to ciekawe miasto, a podczas wypoczynku chcemy mieć możliwość korzystania z różnorodnych atrakcji.

Miejscem, które bez wątpienia warto odwiedzić podczas pobytu w Bydgoszczy jest Exploseum, czyli placówka muzealna podlegająca Muzeum Okręgowemu im. Leona Wyczółkowskiego. Muzeum zlokalizowane jest na terenie dawnej DAG Fabrik Bromberg i można tu zapoznać się architekturą przemysłową III Rzeszy. Założycielem koncernu DAG był Alfred Nobel. Po rozpoczęciu II wojny światowej fabryka została zajęta na cele wojskowe, wybudowano tu ponad 1000 budynków, rozbudowano sieć dróg i linii kolejowych, a nawet stworzono system podziemnych korytarzy łączący poszczególne budynki. W fabryce przy produkcji materiałów wybuchowych pracowało ok. 30-40 tysięcy robotników przymusowych. Po zajęciu fabryki przez Armię Czerwoną wszystkie urządzenia techniczne zostały wywiezione do ZSRR, natomiast puste budynki przekazano polskim władzom. Cześć terenu byłej fabryki DAG została przejęta przez zakłady chemiczne Zachem i Nitrochem, w 2004 w południowej części fabryki rozpoczęto budowę Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, pozostały teren był natomiast zaniedbany i bardzo chętnie odwiedzany (potajemnie) przez miłośników historii. Dzięki obserwowanemu od kilku lat wzmożonemu zainteresowaniu obiektami związanymi z II wojną światową, władze miasta postanowiły przekazać pod zarząd Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy część terenu fabryki – tzw. NGL-Betrieb – czyli strefę produkcji nitrogliceryny, aby ten utworzył tam skansen architektury przemysłowej oraz podziemną trasę turystyczną. Muzeum dla zwiedzających zostało otworzone w roku 2011, na jego terenie można zwiedzić wystawę poświęconą Alfredowi Noblowi, ekspozycję (interaktywną) obrazującą produkcję nitrogliceryny, wystawę militariów, wystawę poświęconą historii DAG oraz wystawę obrazującą konspiracyjno-sabotażową działalność polskich robotników przymusowych.